Podsumowanie

XX wiek przyniósł innowacyjne rozwiązania w aranżacji oświetlenia i dał podwaliny współczesnej architekturze światła. W epoce buntu projektanci odrzucili tradycyjne kanony i zaczęli stosować własne rozwiązania osiągając niezwykłe efekty, odkrywając tym samym potencjał i ogromne możliwości modelowania przestrzeni w żarówce. Obecnie dominuje minimalizm, ciężkie mosiężne i rzeźbione lampy zastępują dyskretne figury geometryczne mające eksponować dany przedmiot, a nie same być ozdobą. Również proste lampy stojące nie powinny odwracać uwagi, a jedynie wtapiać się w tło być ważnym, ale prawie nie zauważalnym akcentem. Tak naprawdę przy użyciu prostych metod możemy nadać wnętrzu niepowtarzalnego wyglądu. Świetlówki liniowe nadają się idealnie do podświetlenia blatów, mebli i wnęk. Również cieszące się dużą popularnością podświetlane sufity z pomocą kilku halogenów nabierają niepowtarzalnego klimatu. Także przestrzeń możemy oddzielić światłem. To kolejny trik, który w prosty i tani sposób ożywia wnętrze. Ciekawym rozwiązaniem jest również gwieździste niebo w salonie, które tworzymy przez umieszczenie w podwieszanym suficie dużej ilości malutkich diod typu LED. W aranżacji oświetlenia liczy się tak naprawdę jakość i nie ilość, trzeba bardzo uważać, żeby nie przedobrzyć a jedynie wyeksponować odpowiednie fragmenty.